Większość warszawskich wiaduktów budowanych w latach 60, 70. i 80. jest w bardzo złym stanie i musi być praktycznie zbudowana od nowa. Tylko w nielicznych przypadkach wystarczy być może gruntowna modernizacja.
Wszystkich zagrożonych budowli nie da się jednocześnie odbudowywać z dwóch powodów - ograniczonych finansów i niemożności zamknięcia wszystkich wiaduktów naraz. Groziłoby to paraliżem komunikacyjnym stolicy.
Do czasu odbudowy na części z wiaduktów wprowadzono ograniczenia - prędkości i dopuszczalnego obciążenia. Są to tymczasowe zabezpieczenia mające na celu przedłużenie żywotności tych obiektów o kilka miesięcy, może lat.
Oto zestawienie obrazujące stan niektórych mostów i wiaduktów sporządzone na podstawie przeglądów szczegółowych zweryfikowanych w kwietniu 2002 roku.
Lp. | Obiekt | Stan i ograniczenia | Sposób rekonstrukcji | Powierzchnia w m2 |
1 | Wiadukt w ciągu ul. Mickiewicza nad torami PKP | Bezpośrednie zagrożenie awarią; do 40 km/h, do 15T | Wymiana | 1200 |
2 | Wiadukt w ciągu Al. Krakowskiej nad radomską linią PKP | Odbudowany | 705 | |
3 | Wiadukty Trasy Toruńskiej nad PKP i FSO | Zamknięte do 20T | Środkowe - wyburzone, odbudowa przez GDDKiA, skrajne - modernizacja lub wymiana | 20800 |
4 | Wiadukty Trasy Toruńskiej nad ul. Modlińską | Zamknięte do 20T | Środkowe - wymiana, skrajne - modernizacja lub wymiana | 5000 |
5 | Estakady bielańskie w ciągu Wisłostrady | w trakcie odbudowy | 23300 | |
6 | Wiadukt w ciągu ul. Modlińskiej nad torami do EC Żerań | do 40 km/h, do 20t | Modernizacja | 720 |
7 | Wiadukt w ciągu ul. Powązkowskiej nad torami kolejowymi | Stan techniczny bardzo zły; do 40 km/h, do 15t | Modernizacja lub wymiana | 840 |
8 | Wiadukt w ciągu ul. Żelaznej nad torami kolejowymi | Odbudowany | 600 | |
9 | Most w ciągu ul. Płochocińskiej nad odnogą kanału Żerańskiego (do Fabetu) | Ew. zwężenie; do 40 km/h, do 20T | Modernizacja lub wymiana | 910 |
10 | Wiadukt południowy w ciągu ul. Płowieckiej nad torami kolejowymi | Odbudowany | 650 | |
11 | Wiadukt północny w ciągu ul. Płowieckiej nad torami kolejowymi | Odbudowany | 650 | |
12 | Wiadukt w ciągu ul. Towarowej nad torami kolejowymi | Do 30 km/h | Modernizacja z wzmocnieniem | 2200 |
13 | Most w ciągu ul. Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim | Do 40 km/h, do 20T | Modernizacja z wzmocnieniem | 2000 |
Na wymianę lub modernizację powyższych obiektów potrzeba minimum 500 mln zł.
Wiadukty, mosty i kładki są stale przeglądane (przeglądy bieżące, czyli tzw. "patrolowanie", coroczne podstawowe i szczegółowe - min. co 5 lat). Na podstawie tych przeglądów wiadomo, jaki jest stan obiektów mostowych w Warszawie.
Większość budowanych w latach 60, 70. i 80. dożywa niestety swoich dni. Jednym z ważniejszych powodów jest zastosowany beton. Dopiero w latach 90. zaczęto korzystać z betonu spełniającego pewne normy dotyczące jakości. Chodzi m.in. o szczelność.
Wiadomo bowiem, że szczelniejszy beton, to m.in. wolniejsza korozja elementów metalowych i mniejsze zniszczenia powodowane przez mróz.
Poza tym budowę tych wiaduktów wymusiły inne niż dziś potrzeby komunikacyjne. Nieporównanie mniejsze było nasilenie ruchu. Rzadko kto przewidział, że będą po nich jeździły konwoje pięćdziesięciotonowych ciężarówek. A takie przejeżdżają dziś nawet po wiaduktach, na których obowiązuje ograniczenie ciężaru do 15 ton. Wiele do życzenia pozostawia też sposób eksploatacji. Żaden z tych obiektów nie był nigdy remontowany.
W przypadku wielu mostów i wiaduktów remont nie wchodzi dziś już w grę. Znacznie tańsza i praktyczniejsza jest ich wymiana na nowe. Ale nawet tam gdzie można wykorzystać część istniejącej konstrukcji, konieczna jest modernizacja, czyli dostosowanie do aktualnych potrzeb komunikacyjnych. Łączy się to z przebrnięciem przez wszystkie czasochłonne etapy projektowania.
Natomiast budowane ostatnio mosty i wiadukty przetrwają grubo ponad 50 lat. Jeśli będą właściwie zabezpieczane, posłużą kilku pokoleniom warszawiaków. Szczególnej troski wymaga izolacja i nawierzchnia, które trzeba wymieniać co 15 - 25 lat. Można powiedzieć, że są one tym dla wiaduktu, co dach dla budynku.
W równie kiepskiej kondycji znajdują się warszawskie kładki. W najgorszym stanie są obiekty nad ul. Radzymińską, Sobieskiego, Stanów Zjednoczonych, Czerniakowską.
Historia wiaduktów z "poprzedniej epoki" uczy nas jeszcze jednego - decydując się na budowę nowych obiektów trzeba brać pod uwagę koszt ich utrzymania - konserwacji, wymiany osprzętu, remontów, ekspertyz. A w grę wchodzą niemałe pieniądze - szczególnie w przypadku mostów, wiaduktów i tuneli.
Zarząd Dróg Miejskich objął specjalnym nadzorem mosty i wiadukty, których stan budzi szczególne obawy. Chodzi o obiekty, które w wyniku przeprowadzonych ekspertyz uznano za wymagające natychmiastowego remontu lub wymiany:
Pracownicy odpowiedzialni za monitorowanie tych obiektów zostali zobowiązani do przeprowadzania częstszych niż dotychczas przeglądów. Będą się one odbywały co najmniej raz w tygodniu. Ustalono też zasady wymiany informacji pomiędzy wydziałami, Pogotowiem Drogowym i Dyrekcją ZDM. Mamy nadzieję, że podjęte działania usprawnią proces analizowania sytuacji oraz wpłyną na szybkość i trafność podejmowanych decyzji.